Przedstawienie „Jak spieprzyliśmy wszystko” Pawła Szumca, zrealizowane w Teatrze KTO, to freak show, satyra na wspaniałomyślność ludzkości, krzywe zwierciadło, w którym odbijają się wzniosłe idee. Reżyser, posiłkując się książką Toma Phillipsa „Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko”, pokazuje, że mimo upływu lat ludzie wciąż pozostają tymi samymi bytami, nie do końca świadomymi własnego
Sztuka „Inny” Jarosława Murawskiego w reżyserii Tomasza Maśląkowskiego, której prapremiera odbyła się w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora Ateneum w Katowicach, to skierowane do młodych widzów filozoficzne rozważanie na temat tożsamości. Spektakl zbudowany jest w konwencji snu, w którym rzeczywistość nabiera zupełnie innej formy, a dobrze znani ludzie przybierają postać śniącego głównego bohatera. Świat, w
Zwykle lata minione fascynują nowe pokolenia, co można dostrzec w modzie na PRL. Do łask powracają elementy wnętrzarskie, ubrania, czy muzyka. Podobnie w teatrze: przed kilkoma latami w toruńskim Teatrze im. Wilama Horzycy wystawiono spektakl „Bareja wieczorową porą”, od początku tego sezonu w warszawskiej Rampie można zobaczyć „Czterdziestolatka”, a w styczniu tego roku w Teatrze
„Illumination”, ostatnia premiera bytomskiego Teatru Rozbark, to zaskakujące spotkanie ze starożytnym Egiptem, ale i ideą jaskini platońskiej. Już z tego zestawienia wynika, że autor koncepcji spektaklu i choreografii Alexey Torgunakov bardzo subiektywnie czyta teksty kultury. W połączeniu z wysokim poziomem warsztatu tancerzy dało to jeden z piękniejszych spektakli, jakie miałem przyjemność oglądać w życiu! Zaletą
Najnowsza premiera Teatru Nowego w Zabrzu to spektakl wyjątkowy ze względu na to, że przygotowany w sposób tradycyjny. „Mały Książę” w reżyserii Cezarego Domagały jest wierną adaptacją książki Antoine’a de Saint-Exupéry’ego. Nie ma tutaj uwspółcześniania na siłę ani inscenizacyjnych eksperymentów. Autorka kostiumów Natalia Kołodziej zadbała o to, by aktorzy do złudzenia przypominali wizerunki postaci, które
Spektakl „Instrukcja dla Pań sprzątających” w reżyserii Olgi Ciężkowskiej to niewątpliwie wierne przeniesienie kilku opowiadań Lucii Berlin, jednak nadmiar przeplatających się historii spowodował, że efekt choć ciekawy, to opowieść mętna. Widz, który nie miał wcześniej w ręce prozy amerykańskiej autorski może poczuć się zagubiony w gąszczu wątków. Wysokiej klasy aktorstwo zespołu Teatru im. Jana Kochanowskiego
Jakub Roszkowski, przygotowując „Don Kichota” w Teatrze Śląskim w Katowicach, zabrał nas w przestrzeń dyskomfortu. Zaadaptował powieść Miguela de Cervantesa tak, że świat, który oglądamy jest imaginacją pacjenta oddziału geriatrycznego. Na samym początku ordynator (Wiesław Sławik) zaznacza, że jego podopieczni należą do najbardziej zapomnianych pacjentów w szpitalu, rodziny traktują ich jak niepotrzebne przedmioty, które oddaje
„Mama Mu”, czyli robiąca furorę wśród najmłodszych seria ilustrowanych książek szwedzkiej autorki Jujji Wieslander, stała się podstawą przedstawienia w Teatrze Miejskim w Gliwicach. Autorowi scenariusza i reżyserowi Jerzemu Janowi Połońskiemu udało się w ograniczonej przestrzeni Sceny Kameralnej przygotować całkiem udany, interaktywny spektakl, który nie tylko wzbudza masę pozytywnych emocji, zachęca dzieci do współuczestnictwa, ale i
Przedstawienie „Ucho”, które w Teatrze Dzieci Zagłębia w Będzinie wystawiła Katarzyna Hora, jest przykładem dobrego zrozumienie czym jest funkcjonowanie w kulturze, że to wzajemne przenikanie się dzieł, interpretowanie. Na kanwie książki Pireta Rauda o tym samym tytule reżyserka pokazuje, że wykorzystując znaną postać lub epizod z jej życia można opowiedzieć o sprawach innych i też