Ku.. kapusta!

Był to już bardzo późny wieczór. Ten najgorętszy wieczór w całym roku, na dzień przed wigilią. Pełen bieganiny za ostatnimi prezentami, choinką, czy innymi piernikami. Jak w każdym domu, również u Sabiny trwały gorączkowe przygotowania do tej najważniejszej kolacji.