O drugim konkursowym spektaklu 45. Opolskich Konfrontacji Teatralnych można powiedzieć, że w magiczny sposób przenosi nas do Argentyny pierwszej połowy XX wieku. Oglądając „Trans-Atlantico” w reżyserii Tomasza Gawrona z Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie doskwiera nam tropikalny ukrop, brak tlenu, czuć nieznane zapachy i duszną atmosferę ulic Buenos Aires. I to wszystko mimo dosyć
„Dance Mom”, spektakl według koncepcji i choreografii Wojciecha Grudzińskiego, to pełne czułości studium relacji matka–dziecko. Jest to też sceniczny eksperyment, w którym tancerz spotkał się na scenie po raz pierwszy w artystycznym życiu z własną mamą. Ewa Grudzińska dołączając do obsady, wniosła dużą dawkę autentycznych emocji za sprawą naturalnych, nie zawsze idealnych ruchów. Jej obecność
Teatr, który niestety już prawie od roku znalazł się w przestrzeni wirtualnej przestaje być atrakcyjny – przynajmniej dla mnie. Ekran laptopa – zamiast sceny, łóżko – zamiast fotela, zbyt głośno liżący się kot – zamiast irytujących szeptów współgolądających… Nie da się skupić uwagi przed kawałkiem plastiku, pokazującym co na scenie dłużej niż 30, góra 45