Jakub Roszkowski, przygotowując „Don Kichota” w Teatrze Śląskim w Katowicach, zabrał nas w przestrzeń dyskomfortu. Zaadaptował powieść Miguela de Cervantesa tak, że świat, który oglądamy jest imaginacją pacjenta oddziału geriatrycznego. Na samym początku ordynator (Wiesław Sławik) zaznacza, że jego podopieczni należą do najbardziej zapomnianych pacjentów w szpitalu, rodziny traktują ich jak niepotrzebne przedmioty, które oddaje
„Dobra rodzina” to drugi autorski spektakl Joanny Oparek w Teatrze Miejskim w Gliwicach. Humor tej komedii polega na grze słów, a nie obśmianiu wybranej grupy społecznej czy jednostki, stąd wrażenie dobrego smaku. Oczywiście można by się doczepić, że część bohaterów to nie pogłębione typy ludzkie, ale wrażenie miło spędzonego wieczoru rekompensuje wszystko. Akcja dzieje się