Po prostu – dzień dobry

Cześć,

Miło mi powitać Cię przeciętny (lub też nie) czytelniku internetów w mojej wirtualnej szufladzie. No tak szuflada szufladą, ale przyjemnie mi dzielić się ze światem tym co tworzę gdzieś pokątnie w domowym zaciszu.

Nie lubię pisać takich uroczystych wstępów, więc może lepiej już zakończę zanim zacznę bić rokokokową pianę pseudo artystycznym językiem, którym na ogól staram się nie posługiwać, bo to taka cebula w serniku.

Zobaczę co z tego wyjdzie, póki co po prostu dzień dobry.

Udostępnij: