nocne szept

nocne szepty

w mieście noc zapada szybko
zaczyna się razem z zamknięciem
wrót czasu
hipermarketu

tłum ucicha
czasem słychać grupy samouwielbienia
szwendające się po ulicach albo
śpiących 
na ławce w parku 
którzy przestaną kiedy będą chcieli

kiedy za oknem wszystko przyoblecze mrokiem
emeryci śpią i śnią
a ci młodsi korzystają z łóżek
w celu powiększenia populacji
tej nacji bandytów
co siedzą i udają że rządzą
kłócąc się z rzeczywistością

przy świetle księżyca
cisza zapada i powieka
dziecka a matka wciąż płacze
po mężu który zginął
lub zdradził
potem niknie oblana łzami
i zasypia, gdy świta
budzi się miasto i noc nadchodzi
kolejna i inna lecz ta sama
ciemna i cicha 

0
Udostępnij: