"Tkaczka chmur. Baśń o trzech Zorzach"

Malowane światłem wprost ze słonecznego pałacu

Dziś, w świecie wirtualnej rzeczywistości, gdy każdy może wyglądać, jak bajkowa postać po nałożeniu odpowiedniego filtra w smartfonie, trudno jest budować świat baśni w starej analogowej formie. Łatwo wtedy o nieatrakcyjne wizualnie schematy, dalekie od współczesnej estetyki i przyzwyczajeń. A jednak teatr wciąż potrafi korzystać z wieków doświadczenia i zachwycać prostotą, jak to ma miejsce w spektaklu Tkaczka chmur. Baśń o trzech Zorzach w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora “Ateneum”.

Spektakl w reżyserii Katarzyny Hory jest opowieścią, która niesie za sobą oprócz subtelnych obrazów zawoalowaną lekcję o odchodzeniu najbliższych. Katarzyna Jackowska-Enemuo umieściła swoją baśń w świecie zarządzanym przez Trzy Zorze Słoneczne, zamieszkujące Pałac Słońca. Istoty te nie tylko dbają o codzienny rytm dnia, ale również mają dla każdego nowonarodzonego dziecka osobny dar. Są to albo cechy zewnętrzne, wygląd, albo cechy charakteru bądź też specjalne umiejętności. W przypadku jednego dziecka nie potrafią się zdecydować. Dziewczynka jest ich zdaniem idealna, obdarzona ponadprzeciętną urodą. Trzy Zorze decydują się obdarzyć ją czymś nadzwyczajnym – fragmentem słonecznej nici, dzięki której będzie mogła utkać wszystko, czego zapragnie. Uczą jej też pieśni, której słowa przywołają je w każdym momencie, gdy dziewczynka będzie potrzebować pomocy.

Obdarowana nadzwyczajnym prezentem dziewczynka dorasta, ciesząc się dzieciństwem w towarzystwie brata. Nic nie wskazuje na to, żeby musiała skorzystać z daru. W pewnej chwili jednak, w trakcie wesołej zabawy opada z sił. Jej stan szybko się pogarsza, a jedynym lekarstwem ma być złote jabłko z ogrodu czarownika. Mamy do czynienia z baśnią, więc czarownik będzie zły, wykorzysta wszystkie moce, żeby nie podzielić się cennym owocem z potrzebującymi dziećmi. Chłopiec ruszający po pomoc stanie przed trzema próbami. Przejdzie je zwycięsko dzięki wsparciu siostry, która przy pomocy słonecznej przędzy i wsparciu Zórz pomoże mu wyplątać się z zasadzek. Wyprawa będzie udana, ale dziewczynka jednak odejdzie do Słonecznego Pałacu, żeby razem z trzema towarzyszkami czuwać nad bratem, ale już z innego poziomu.
Jest to więc bajkowa opowieść o umieraniu najbliższych. O czasie zmagań z chorobą, walce o każdą chwilę, o poszukiwaniu pomocy nawet najstraszniejszych szarlatanów, po to tylko, aby pomóc ukochanej osobie. Walka często się udaje, ale czasem bywa przegrana, choć nie należy tracić nadziei. Być może nawet po złożeniu broni przechodzimy w inny wymiar. Do pałacu, gdzie rządzi Słońce, a jego Zorze będą nam towarzyszyły po wsze czasy.

Spektakl z katowickiego Ateneum, to bardzo udany projekt scenograficzny Jana Głąba. Zachwycają szczególnie kostiumy aktorek wcielających się w trzy Zorze. Przypominają one lalki o nadludzkich rozmiarach. Aktorki w pełnym kostiumie prezentują majestat niebiańskich istot, gdy jednak przebywają same, ściągają część kostiumu, grając tylko w prostych czarnych sukniach. Może to być traktowane jako symbol patrzenia na świat przez człowieka, zwykle dostrzegającego więcej niż jest w rzeczywistości.
Warto też wspomnieć o warstwie muzycznej Tkaczki chmur. W spektaklu została wykorzystana muzyka autorki dramatu. Jej piosenka Zorze, zorzyczki stała się tą melodią, którą dziewczynka będzie przywoływać niebiańskie patronki. Nadto twórcy wykorzystali tradycyjną melodię huculską Już się nam opowieść przędzie, która dodatkowo uatrakcyjniła katowickie przedstawienie.

Tkaczka chmur. Baśń o Trzech Zorzach w reżyserii Katarzyny Hory z katowickiego Ateneum to propozycja atrakcyjna dla najmłodszych widzów, ale i dorośli mogą znaleźć tu okazję do wielu zachwytów. Drugą propozycją z tego teatru, zgłoszoną do 28 edycji Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej było Wielkie, gorące, szybie puff w reżyserii Pawła Chomczyka, również zachwycające przemyślaną formą, tym razem znacznie dynamiczniejszą od baśniowej Tkaczki chmur.

Katarzyna Jackowska-Enemuo
“Tkaczka chmur. Baśń o trzech Zorzach”
Adaptacja i reżyseria: Katarzyna Hora
Śląski Teatr Lalki i Aktora „Ateneum”, premiera 13 stycznia 2022
scenografia: Jan Głąb
muzyka: Katarzyna Bem

28. Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej

0
Udostępnij: