"Balladyna"

Balladyna w stylu mieszanym

„Balladyna” z Opolskiego Teatru Lalki i Aktora to czwarty finalista 46. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Żywa”. Reżyser Konrad Dworakowski ubrał spektakl w wiele stylów i konwencji, począwszy od komedii dell’arte, poprzez śpiewogrę, a skończywszy na współcześnie lansowanym teatrze z użyciem kamery na scenie, gdzie widzowie mogą w zbliżeniu obserwować mimikę aktorów. Niestety taka niezdecydowana formuła nie zadziałała w tym przypadku, niektóre sceny tworząc niezrozumiałymi.

Dramat Juliusza Słowackiego to opowieść o tym, co z człowiekiem robi żądza władzy, jak zatraca się w ślepym dążeniu do celu i nie zważając na bliskich, jest w stanie posunąć się do makabrycznych czynów. Nieświadomy kogo napotkał i wiedziony radą pustelnika hrabia Kirkor, chcąc znaleźć prostą i wierną żonę, trafia do chaty wdowy z dwiema córkami. Oczarowany ich urodą, ale i zaklęciem leśnego diablika Skierki, zakochuje się w Alinie i Balladynie. Chcąc pomóc mu w wyborze matka wysyła córki do lasu po maliny, która pierwsza uzbiera dzbanek jagód, stanie się żona hrabiego. Balladyna dążąc do wygranej w siostrzanym pojedynku zabija młodszą Alinę. Zostaje żoną Kirkora, jednak na tym nie poprzestaje, pragnie władzy absolutnej, odcina się od matki, prowadzi pałacową grę, a kiedy znajduje się na szczycie władzy i jako królowa, musi dokonać sądu, trzykrotnie wydaje wyrok na samą siebie, umiera rażona piorunem.

Reżyser ciekawie zobaczył postaci dramatu. Alina (Anna Wieczorek) to dość infantylna i głupiutka dziewczyna, jej naiwność jednak trochę razi, wydaje się zbyt przerysowana, nierealna. Kirkor (Jakub Mieszała) jest dość frywolny, zachowuje się jak osoba z pokolenia millenialsów, myśląca, że jej wszystko wolno i niezależnie od wyzwań życia świat będzie dla niego zawsze stał otworem. Wdowa (Agnieszka Zyskowska-Biskup) jest kobietą ubogą, ale brakuje jej pokory. Kiedy tylko córka staje się panią na zamku, zapomina o wcześniejszym życiu, domaga się uwagi. Grabiec (Łukasz Bugowski) przez większą część spektaklu niemiłosiernie krzyczy i jest w stanie permanentnego upojenia alkoholowego. Bardzo to męczące w odbiorze. Balladyna (Karolina Gorzkowska)powinna być postacią dominującą, a jest najmniej wyrazista, zdominowana przez innych.

Połączenie różnych stylów inscenizacyjnych można tłumaczyć zmieniającymi się stanami psychicznymi, przez które przechodził Balladyna. Jednakże nagromadzenie trików wydaje się nieuzasadnione. Część aktorów nosi maski, momentami je ściągała, jednak nie miało to wytłumaczenia. Podobnie jest z Balladyną i Aliną, które początkowo zachowują się jak nastolatki, słuchają muzyki ze smartfonów, ale ten uwspółcześniający motyw nie ma kontynuacji.

Scenografia Mariki Wojciechowskiej jest zdominowana przez biel i czerń, dlatego szczególne wrażenie robią akcenty kolorystyczne, zwłaszcza opuszczane nad głowy aktorów duże serce (z tętnicami i żyłami), organ, od którego Słowacki zaczerpnął imię dla Kirkora. Nie można też zapomnieć o pastiszowym ukazaniu Goplany oraz jej sług Skierki i Chochlika, którzy występują jako niszowy zespół disco polo, momentami porywając publiczność wykonami piosenek.

„Balladynę” z Opola można czytać na różny sposób, jest to spektakl niewątpliwie przygotowany pod młodego widza, próbuje się wpasować we współczesną estetykę. Tak różniące się od siebie sceny można porównać z modnym dziś u młodych Tik-Tokiem, gdzie co chwila napotykamy ma filmiki w innych aranżach, lecz nie są one tak przeciągnięte i nużące. Teatr to nie aplikacja mobilna, tutaj nie można pominąć mniej ciekawych momentów.

pokaz 3 czerwca 2022 na 46. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Żywa” (27 maja–5 czerwca 2022)

Juliusz Słowacki
“Balladyna”
reżyseria: Konrad Dworakowski
Opolski Teatr Lalki i Aktora, premiera 26 czerwca 2021
scenografia: Marika Wojciechowska
muzyka Piotr Klimek
występują: Karolina Gorzkowska, Aleksandra Mikołajczyk, Anna Wieczorek, Agnieszka Zyskowska-Biskup, Zygmunt Babiak, Łukasz Bugowski, Jakub Kowalczyk, Jakub Mieszała, Andrzej Mikosza, Tomasz Szczygieslski, Andrzej Szymański

0
Udostępnij: